Dzień 17 z 365 DOBRYCH DNI!
 
Takich dni więcej! Tyle zwrotów sytuacji i sprzeczności. Skrajne emocje, bo czasami to i mnie trafia, gdy spotykam się z niekompetencją lub próbą oszustwa. Nie wiem dlaczego niektórym wydaje się, że są sprytniejsi niż są. Choć to pytanie już do nich, a nie do mnie. Widać dobrze czują się z tym, że próbują wykręcić kilka osób tygodniowo. Na szczęście ze mną nie wyszło, ale przyznam, że się dziś poczułem tak sobie.
 
Tylko, jak to ze mną bywa, szybko podniosłem swoją energię, bo przecież czekały już kolejne wyzwania i plany. Ciekawe spotkania i rozmowy, z których wynikają nowe plany. A wieczorem środowy LIVE na portalu społecznościowym. Uwielbiam to! Na sam koniec dnia dużo pozytywnej mocy i energii dzięki wszystkim, którzy przyszli. Tak zamykać każdy dzień, to naprawdę wielkie szczęście.
 
Ta zdolność bierze się z poczucia, że robię coś wyjątkowego dla siebie i dla innych. Dlatego nie mam ochoty marnować czasu i energii dla tych, którzy na to nie zasługują. Być może miałoby mi przeszkodzić, to w realizacji planów i celów, ale tak się nie dzieje. Ja dalej konsekwentnie realizuję to, co zaplanowałem. Decyzja i działanie, to niesamowicie mnie nakręca. Później okazuje się, że również ludzi wokół mnie.
 
Dziś jedna z czytelniczek mojego bloga napisała mi, że uważa mnie za wyjątkowego człowieka i żałuje, że sama nie jest. Och. Jakie to częste zwątpienie w siebie, które nie ma żadnego uzasadnienia. Powtarzane tylko dlatego, że sami uwierzyliśmy w brak wartości swojego życia. Uznaliśmy, że nie jest wyjątkowe. Tylko dlaczego.
 
Przez wiele lat zgłębiałem temat wyjątkowości ludzi i zrozumiałem, że brak tego poczucia bierze się z oczekiwania bycia zauważonym. Chcemy, aby to inni określali czy jesteśmy, albo nie jesteśmy wyjątkowi. Pochodzi to z dzieciństwa, gdzie początkowo, jako maluszki wszyscy się nad nami zachwycali, a później gdy dorastaliśmy zaczęli dostrzegać w nas jedynie nasze wady. Już przestaliśmy być słodcy i kochani, a rozkapryszeni i z młodzieńczymi problemami. A to spowodowało, że gdzieś wewnątrz poczuliśmy się okradzeni z tej wyjątkowości, która już w wielu nie wróciła.
 
Nikt nas nie nauczył doceniać samego siebie i widzieć w sobie wyjątkową rolę, jaką mamy w świecie. Inną sprawą jest to, że nie potrafimy przyjmować, a tym bardziej dawać komplementów. Łatwiej przychodzi nam ocenianie niż docenianie. Gdzie tu więc szansa, aby usłyszeć miłe „jesteś wyjątkowy”. To wiesz co? Ja Ci powiem:
 
JESTEŚ WYJĄTKOWA! JESTEŚ WYJĄTKOWY!
 
Napisz to sobie na lustrze lub drzwiach od mieszkania. Uśmiechaj się za każdym razem, gdy to zobaczysz. Nikt nie musi Ci tego mówić. Nie musisz robić nic nadzwyczajnego. Jesteś wyjątkowy właśnie z tego powodu, że jesteś sobą. Takim jakim jesteś! To, co dziś wiesz, umiesz i nosisz w sobie, czyni Ciebie wartością samą w sobie. I nie pozwól sobie już nigdy tego odebrać.
 
A teraz najważniejsze. Nawet nie wiesz co zrobiłem ja i musisz tak samo, jak ja zapamiętać słowa Miltona Ericksona „zawsze pamiętaj, że jesteś kimś wyjątkowym. Jedyne, co musisz zrobić, to pozwolić innym, aby zobaczyli, że taki jesteś”. Jeśli chcesz, aby świat widział Ciebie, jako wyjątkową osobę, to musisz siebie odkryć. Wyjść z tego świata, którego przecież nie lubisz. Uśmiechnąć się, aby świat uśmiechnął się do Ciebie.
 
Uwierz mi! Proszę zrób to! Uwierz, że nawet nie wiesz ile osób patrzy na Ciebie i chciałoby być kimś takim jak Ty! Uważasz, że nie wnosisz nic ważnego? To jeśli wiesz już, że są osoby, które Ciebie obserwujesz i jesteś dla nich całym światem, to uczyń wszystko, aby z tego kim jesteś, skorzystały. Tylko nie mów mi, że nie wiesz kim są te osoby. A Twoje dzieci? Twój mąż lub żona? A koleżanka z pracy? Wiem, ze tego nie mówią, ale tak uważają. Dlatego są z Tobą, kochają Ciebie i wspierają. Czy potrzebujesz więcej dowodów?
 
JESTEŚ WYJĄTKOWA! JESTEŚ WYJĄTKOWY!
 
Chcesz to słyszeć częściej? To proste. Po pierwsze poczuj się tak. Po drugie pozwól, aby inni dostrzegli, to w Tobie. A po trzecie zacznij mówić to innym. Tak. Oni pragną tego tak samo, jak Ty.
 
🔝________________________________________________
Pamiętaj, że 365 DOBRYCH DNI jest projektem nowej książki. Możesz stać się jej częścią komentując, wyrażając swoje opinie lub opowiadając swoje historie. 😁
Dziękuję
Krzysztof Liegmann
#365dobrychdni1