Dzień 187 z 365 DOBRYCH DNI!
 
Wypełniło się.
 
Kiedyś każdy z nas wyrasta niczym drzewo z nasiona. Wzrasta, aby osiągnąć dojrzały wiek. Zakwita, aby dać plony i nowe życie. W końcu przychodzi czas, gdy wszystko opada, jak złoto-czerwone liście. Wszystko co zbędne i nie potrzebne odchodzi, aby ogołocić nas z wszelkich złudzeń. Zostajemy i trwamy w nadziei.
 
Ta nadzieja prowadzi nas do ponownych narodzin, których objawem są zielone pąki. To nowa moc i energia, która wzbudza w nas działanie i kolejny wzrost poprzez doświadczenia. Wszystko jest tym samym, ale nowym w późniejszym czasie. To wędrówka cyklów, które tworzą etapy w naszym życiu, którym podlega każda materia.
 
Życie jest kręgiem składającym się cykli. Niczym pory roku, tak nasze życie podąża za prawami, które być może nigdy nie zostaną przed nami odkryte. W nich jednak odnajdujemy powtarzalność i złożoność zdarzeń. Czynią one sens naszego istnienia. A więc jeśli nie jest on zrozumiały dla nas, jak może być zrozumiały dla innych.
 
Gdy w końcu docieramy do istoty tego nieodkrytego kręgu życia, dostrzegamy w nim jedynie sens własnego ja. I tylko w nim upatrywać możemy zrozumienie biegu wszechświata. I choć jest nim każdy z nas, to wspólnie tworzymy niekończący się symbiotyczny świat. Ma on zawsze swój początek i koniec w wielu jego obszarach. Zarazem tych wielkich, jak i małych jego części.
 
To wielka tajemnica życia. We wszystkim jest plan. Jemu ufam, bo zawsze przynosi etap przed którym nie zamierzam się wzbraniać. Jest on jedynie rezultatem moich życzeń, marzeń i wypowiedzianych słów. Znów efekt przyszedł szybciej niż zamierzałem. Cykl zamknął się prędzej, bo spełniłem wszelkie przesłania i odgadłem wszelkie wskazówki. Teraz czas wybrać się tam, gdzie chciałem pójść.
 
Ten nowy cykl… z pewnością ma swój sens.
 
🔝________________________________________________
Pamiętaj, że 365 DOBRYCH DNI jest projektem nowej książki. Możesz stać się jej częścią komentując, wyrażając swoje opinie lub opowiadając swoje historie. 😁 Szczególnie mile widziane ♥️
Dziękuję
Krzysztof Liegmann
#365dobrychdni