Dzień 35 z 365 DOBRYCH DNI!
 
Szacunek dla chwili, w której jesteś teraz. Patrzysz w ekran i czytasz te słowa. Skupiasz się na każdym wyrazie i płynącym z niego przekazie i emocji. Jesteś tu. Czujesz to?
 
Twój oddech, o którym pewnie już zapomniałeś. Taki równy i płynny, a dopiero teraz ponownie go zauważyłeś. Czytasz dalej, ale wiesz już, że Twoja klatka piersiowa unosi się i opada. W nosa wydobywa się lekki świst wypuszczanego powietrza. Czujesz to całym sobą. Wiesz kiedy oddech się zaczyna i kończy. A dzięki temu z płytkiego i nieświadomego oddechu, przechodzisz do głębszych i pełniejszych wdechów.
 
Gdy zamkniesz oczy i skupisz się jeszcze bardziej, to będziesz czuł i słyszał bicie swojego serca. Tak samo, jak w dniu egzaminu, ślubu lub narodzin dziecka. I znów wiesz, że tam jest. Zamknij na chwilę oczy, oddychaj głęboko i zajrzyj w głąb samego siebie. Bądź skupiony na oddechu. Teraz jesteś w teraz. Stałeś się chwilą w chwili, którą jest każdy oddech i uderzenie serca. Jest nią też każdy dobiegający dźwięk, który do Ciebie dobiega.
 
Poczułeś spokój. Wiesz, że tego było Ci trzeba, aby spokojnie myśleć o tym, co jeszcze przed Tobą. Jednak ta świadomość pozwoliła Ci jeszcze na jedno – skupić się i skoncentrować. Tego potrzebujemy, aby nie tracić nic z naszego życia. Tracimy ich zbyt wiele przez swoją nieuwagę. Mamy szczęśliwe życie, ale nas w nim nie ma. Jesteśmy gdzieś obok.
 
Czasami mam wrażenie, że ludzie marzą o wspaniałej rodzinie, a gdy już ją mają, to nie potrafią poświęcić jej czasu. Zabiegali o cudowne i słodkie dziecko, a jednak później wszystko wydaje się być ważniejsze. Zamiast być z nimi, to jesteśmy z bohaterami seriali, facebookowymi znajomymi i tysiącem męczących myśli. Są z nami, bo tego pragnęliśmy. Dlaczego więc nie okazujemy im należnego szacunku. Czy naprawdę musimy przekonać się boleśnie, jak ważni dla nas byli?
 
Nie ma chyba większej przyjemności niż emocje w ciele, gdy wypowiadamy „kocham cię”. Tuląc, zbliżamy nasze serca, aby stały się jednością. Tego potrzebujemy wszyscy. Skoro potrzebujesz tego Ty, to i potrzebują również oni. To wszystko odnajdziemy w chwilach, które z nimi spędzamy. I nie mam na myśli spędzania go na siłę i ciągle. Piszę o tym, że gdy już jesteśmy ze sobą, to bądźmy tam całym sobą.
 
To samo dotyczy naszej pracy lub marzeń. Zabiegamy o nie, a później nie potrafimy nie dbać i szanować. I tak w każdy poniedziałek miliony ludzi idzie do pracy, którą sami wybrali, a pracują tak, jakby to była ich największa kara. Nie dostrzegają, że dzięki niej mają życie, które pochodzi z ich decyzji. Dziwią się później, że tracą pracę i swoje marzenia. Nie rozumieją, że gdy odchodzą emocje, to nie napędzamy już niczego.
 
Gdy nie podlejesz roślin, to uschną. Zapomnisz zapłacić rachunek, to odetną internet. Nie cieszysz się z mieszkania, o którym marzyłeś, to kiedyś je stracisz. Energia je od Ciebie odetnie. Zepsują się relacje, o które już nie dbasz. Rozpadną się związki, których nie pielęgnujesz. Po prostu nie można jeść pączka patrząc na niego przez szybę witryny cukierni. Trzeba wejść do środka.
 
Musisz w życie zagłębić się na całego. Tak samo, jak czytasz książkę, która wciągnęła całego Ciebie. Jak ten moment, gdy jedziesz na rollercoasterze i chłoniesz każdą sekundę. I również wtedy, gdy na świat przychodziło Twoje dziecko. Miałeś poczucie, że świat na chwilę zniknął.
 
I choć są w życiu rzeczy, które po prostu trzeba zrobić, to naucz się być w nich z szacunku. Zrób je i szybko wróć do tego, co kochasz robić. Jednak zawsze poświęcaj im maksimum uwagi i koncentracji. To z tego bierze się radość z życia. Z bliskości i miłości w każdej chwili. Zrób wszystko, aby Twoje życia stało się wielkie nie na 5 minut, a składało się z miliardów kawałków. Rób to z wielkiego szacunku dla daru, jakim jest Twoje życie.
 
Dzięki temu u kresu swoich dni nie będziesz żałować niczego. Dziś nie będziesz żałować tego dnia, gdy będziesz dziękował z wdzięcznością. Nie poczujesz straconych chwil z dzieckiem, mężem, żoną i przyjaciółmi. Zrozumiesz, że wykorzystałeś każdą chwilę, aby przybliżyć się do realizacji swoich marzeń. Czuj te chwile, jak swój oddech i bicie serca.
 
🔝________________________________________________
Pamiętaj, że 365 DOBRYCH DNI jest projektem nowej książki. Możesz stać się jej częścią komentując, wyrażając swoje opinie lub opowiadając swoje historie. 😁
Dziękuję
Krzysztof Liegmann
#365dobrychdni