Dzień 57 z 365 DOBRYCH DNI!
 
Mój mały wielki świat. Mój. Nie Twój. Ty masz swój. Nikomu nic do tego. Być może mały dla Ciebie, ale wielki dla mnie. Nie ograniczaj mnie, bo ja nie ograniczam Ciebie. Nie odbieraj mi nadziei, bo być może nie mam nic więcej. Nie mów innym, co chciałbyś, aby stało się moją prawdą, bo to zawsze pozostanie kłamstwem. Nie oczekuj, bo ja nie uczynię z tego obietnicy. Nie baw się mną, tylko dlatego, że brzydzisz się swojego życia. Nie niszcz tego, co dokonałem, tylko dlatego, że nie wiesz, jak dokonać swojego. Nie bądź chamem tylko dlatego, że nie wiesz, jak być wyjątkowym. A przede wszystkim nie masz na mnie wpływu, dlatego…
 
Działajmy razem dla dobra każdego z nas. Wspierajmy się w działaniu i realizacji marzeń. Szukajmy wsparcia, a nie wrogów. Bądźmy autentyczni, by dowieść prawdy o naszej historii. Czyńmy razem wielkie rzeczy, aby te złe były w mniejszości. Znajdźmy świat, w którym będzie nam dobrze każdego dnia.
 
Dlaczego chcesz, abym żył po Twojemu? Dlaczego ktoś chce, abyś Ty żył po jego myśli? Nie ma to sensu. Zupełnie.
 
Tak wiele czasu ludzie poświęcają na to, aby zajmować się życiem innych ludzi, że kompletnie nie mają już czasu na zajmowanie się swoim życiem. Wszystko robią dla innych. I nie mam tutaj na myśli tylko wścibskiego zaglądania w życie innych ludzi. A zupełnie coś innego.
 
Pracujemy dla kogoś, realizujemy czyjeś marzenia, gotujemy dla kogoś, prasujemy dla kogoś, spełniamy zachcianki kogoś i oddajemy swój czas dla kogoś. A gdzie jest Twój mały wielki świat? Czy przypadkiem nie chcesz kupić sobie zainteresowania i miłości tym robieniem wszystkiego dla wszystkich?
 
Wiesz. Mój mały wielki świat, to ja. Taki mały domek z zewnątrz, na który patrzą inni i mówią „ale masz mały śmieszny świat”. Nie widzą w nim sensu, ani wartości. Patrzą często na to, co robię i nie dostrzegają w tym nic wielkiego. Nie mają odwagi zapytać, albo biorą z niego skrawek do budowy własnego i mówią, że to ich. Czasami próbują coś zniszczyć lub naruszyć jego fundament w nadziei, że to polepszy im humor.
 
A to i tak nadal jest mój mały wielki świat. A ja w nim ze swym radosnym uśmiechem i żartem. Z pomysłem i kreacją. A nawet z płaczem i kłopotem. Ale swoimi własnymi, za moją zagrodą. I nawet nie wiedzą, że ten mały domek jest tylko ułudą ich ego, który celowo umniejsza, aby powiekszyć swój choćby optycznie.
 
I choć brzmi to lekko bajkowo, to teraz czas na fakty, o ile nadal czytasz. A jeśli tak, to musisz wiedzieć, że Twój mały świat jest wielki, gdy do niego przenikniesz. To jaki on jest zależy tylko od Twoich przekonań i Twojego postrzegania tego co posiadasz. Gdy patrzysz przez opinie innych ludzi, to masz wrażenie, że nic on nie znaczy, a tak nie jest. Wszystko zależy od tego do kogo lub czego to porównujesz. A porównywać nie powinieneś.
 
To, co masz, jest wielkie. Twój świat nie jest mały, a wielki, jak kosmos i tak samo nieprzenikniony. Nie dotarłeś jeszcze do kolejnych jego granic. Nie wiesz, gdzie one leżą, a jak nie wiesz, gdzie one leżą, to dlatego masz uważać, że jest mały. Możesz być kim chcesz i gdziekolwiek chcesz. Możesz mieć wszystko, bo to wszystko już jest. Musisz znaleźć jedynie sposób, aby to wziąć. To jak łamigłówka, której odkrycie ma spowodować, że otrzymasz nagrodę, ale ona już tam jest. To wszystko jest w tym ogromnym świecie.
 
On jest Twój, a nie ich. Ten domek tuż za progiem okazuje się wielki, ale tylko dla tych, których zaprosisz do środka. Dla tych, którzy postanowią poznać go w całości. A gdy już postanowisz, że będą Twoimi gośćmi, to urządź go najlepiej jak potrafisz, a potrafisz. Każdy z nas jest kreatorem tego, co postanowi mieć w swym świecie.
 
I nawet jeśli jest to zakręcone tak bardzo, jak „Alicja w krainie czarów”, to dostrzegą sens w tym tylko Ci, którzy nie zatracili się upiększaniu swoich światów, tylko na zewnątrz dla innych, gdzie wnętrza pozostają ruiną. Dla nich zawsze piękno, które jest wewnątrz nie będzie miało znaczenia, bo działają na pokaz, aby karmić swoje ego. A nie karmić swoje zmysły i wypełniać swój mały wielki świat ogromem wrażeń i przeżyć codziennej pielęgnacji swojego wnętrza.
 
Mój mały wielki świat… jest mój.
 
🔝________________________________________________
Pamiętaj, że 365 DOBRYCH DNI jest projektem nowej książki. Możesz stać się jej częścią komentując, wyrażając swoje opinie lub opowiadając swoje historie. 😁 Szczególnie mile widziane ♥️
Dziękuję
Krzysztof Liegmann
#365dobrychdni