Dzień 68 z 365 DOBRYCH DNI!
 
Bądź bezdyskusyjnie dobry w tym, co robisz. Postanów, że skupisz się tylko na jednej rzeczy i włożysz w nią całe serce. Uczyń z tego misję swojego życia, aby podążać za głosem, który płynie z Twojego wnętrza.
 
Ludzie wybierają zbyt wiele dróg, którymi chcą pójść. Ja też do nich należałem. Zrozumiałem jednak, że nie ku temu żadnego powodu. Rozproszenie energii powoduje, że nic tak naprawdę nie otrzymuje jej wcale. Żadna żarówka nie będzie świecić w pełni, jeśli nie dostarczy się jej prądu w stu procentach. Chyba, że chcesz stworzyć romantyczny nastrój. Ciśnienie wody w rurach spadnie, jeśli w jednym momencie wszyscy w Twoim bloku zaczną jej używać.
 
Słyszałem i wiem, że nie powinno trzymać się kilku srok za ogon. Jednak nie posłuchałem siebie w tej kwestii i poszukiwałem sposobu, jak zrobić wiele rzeczy jednocześnie. Do pewnego stopnia jest to możliwe. Jednak nie na etapie, gdy wszystko jest na starcie i w fazie rozwoju. Dlatego część pomysłów odłożyłem na później, a cześć oddałem innym.
 
Nie był to oczywiście błąd, ani porażka. Pominę już aspekt nauki, ale przede wszystkim dotarłem do miejsca, w którym jestem. Wszystko czego doświadczałem, co robiłem i każda praca, której poświęcałem swoją uwagę miała sens. Przywiodła mnie do wielu decyzji, które pozwoliły mi jeszcze bardziej określić kierunek mojego życia. I wiem, że przyjdzie taki moment, że i te odłożone plany zostaną zrealizowane. Wpisałem je na przyszłe lata i tak sobie czekają na mnie w przyszłości.
 
Chcę, abyś wiedział i zapamiętał sobie jedną ważną rzecz. Statek może płynąć tylko w jednym i to bardzo mocno określonym kierunku. Nie może również samolot jednocześnie lecieć w do kilku miast. To jest po prostu nie jest możliwe. Dlatego tak ważne jest skupienie i skoncentrowanie na jednej rzeczy jednocześnie. To jednak z ważniejszych lekcji o sukcesie i szczęście w Twoim życiu.
 
Takie podejście daje dużą swobodę w działaniu. Koncentrujesz się tylko na najlepszym dla siebie celu, a gdy go realizujesz, to przychodzi czas na kolejny. I najlepsze jest to, że można to wszystko odpowiedni zaplanować. Wyznaczyć datę realizacji jednego marzenia i początek kolejnego. To nie powoduje rozdarcia i stresu, a przyjemne działanie.
 
A teraz coś ważnego. To nie jest tak, że jedna rzecz i nic więcej. Oczywiście, że nie o to w tym chodzi. Możesz mieć taki główny cel prywatnie, rodzinie lub zawodowo. W każdym ze swoich obszarów możesz stworzyć odpowiednie warunki do realizacji wyjątkowych celów. Gdy realizujesz je ze spokojem i pozostaje Ci jeszcze czas, to możesz przecież mieć mniejsze cele, które uzupełnią Twoje pragnienia, a prawdopodobnie wesprą cel wiodący.
 
Najważniejsze jest jednak umiejętne zarządzanie sobą w czasie i posiadanymi zasobami. Układanie, a nie odkładanie swoich zadań tak, aby wykorzystać każdą możliwość do kreowania i działania na rzecz swoich planów i pomysłów. Na mojej stronie znajdziesz kurs o tym, w jaki sposób najlepiej realizować swoje plany. Warto, abyś w tym odnalazł siebie i stworzył swój najlepszy sposób na zarządzanie swoją przyszłością.
 
Nigdy nie rób czegoś wbrew sobie, bo to zawsze kończy się niedobrze. Ucieka Ci cenny czas, gdy próbujesz coś komuś udowodnić lub zadowolić. Nastaw swój program na zadowalanie siebie i spełnianie swoich marzeń. Wtedy znajdą się ludzie, którzy docenią to, co robisz. Będziesz jednak szczęśliwy dla siebie i będziesz się cieszył z własnych sukcesów. Szczególnie, gdy koniec realizacji jednego, będzie początkiem realizacji kolejnej przygody. Wypłynięcie do kolejnego portu.
 
🔝________________________________________________
Pamiętaj, że 365 DOBRYCH DNI jest projektem nowej książki. Możesz stać się jej częścią komentując, wyrażając swoje opinie lub opowiadając swoje historie. 😁 Szczególnie mile widziane ♥️
Dziękuję
Krzysztof Liegmann
#365dobrychdni