Dzień 89 z 365 DOBRYCH DNI!
 
O nic nie musisz się już martwić! 😁
O nic nie musisz się już martwić! 😁
O nic nie musisz się już martwić! 😁
 
Co poczułeś, gdy czytałeś te słowa? Czułeś, że jest to możliwe? Czy od razu uznałeś, że to ściema? Co pomyślałeś?
 
Wyobraź sobie, że przychodzi do Ciebie Ktoś w kogo wierzysz. Staje przed Tobą i mówi „O nic nie musisz się już martwić.” Mi nie uwierzyłeś, a Jemu? No tak, ale przecież w to, że się pojawi też teraz nie uwierzysz. To w co tak naprawdę wierzysz? Jak silna jest ta Twoja wiara?
 
O nic nie musisz się już martwić! Nie wierzysz w to, bo tak silnie zakodowano ludziom przez tysiące lat, że wciąż muszą mieć powód do zmartwień. I chyba nikomu nie uwierzą, że tak być nie musisz. Jednak ludzie uwielbiają się wręcz zamartwiać. Dlaczego?
 
O nic nie musisz się już martwić! Przecież dla niektórych brzmi to, jak koniec świata. Nie wyobrażają sobie życia bez tego. Jak ono mogłoby wtedy wyglądać? Co mogliby ze sobą zrobić? To wizja dla nich tak absurdalna, że nie potrafią zrobić z niej wyobrażenia, a tym bardziej celu, z którego miałby powstać taki stan świadomości.
 
O nic nie musisz się już martwić! Gdy mówię o tym ludziom w formie pytania, to nie wiedzą co odpowiedzieć. Boją się nawet tej myśli, bo być może skończyłoby się wszystko, w co do tej pory wierzyli. Ta zdolność do zamartwiania dała im sens życia.
 
Nie jestem wyjątkiem. Jednak z każdym dniem odkrywam w sobie coraz większą ufność w te słowa, bo wierzę, że tak prawdziwie wygląda życie. Wierze i widzę już od dawna, że świat i życie jest pełne obfitości. To pozwala mi rozpuszczać mojego ograniczenia i coraz głębiej zaglądać w samoświadomość swojego ja. W tym wszystkim zmartwienia, jakby nie miały miejsca i sensu.
 
Ja kiedyś posłuchałem i uwierzyłem. Zrozumiałem, że tak ma być. Sama akceptacja nie powoduje, że znika to w chwili, ale przełącza się sposób postrzegania świata i życia. „O nic nie musisz się już martwić!” jest prawdą o życiu, które jest szczęściem. Osiąga się, gdy człowiek zamiast dodawać do swojego życia, to z niego odejmuje. Nie w posiadaniu jest sens życia, a w posiadaniu adekwatnym do potrzeb, celów i życiowej misji.
 
O nic nie musisz się już martwić! Wszystko już masz. Czy to widzisz? Czy to doceniasz? Czy kochasz siebie? Czy jesteś sobą? A o co chcesz się tak naprawdę martwić?
 
O nic nie musisz się już martwić!
 
🔝________________________________________________
Pamiętaj, że 365 DOBRYCH DNI jest projektem nowej książki. Możesz stać się jej częścią komentując, wyrażając swoje opinie lub opowiadając swoje historie. 😁 Szczególnie mile widziane ♥️
Dziękuję
Krzysztof Liegmann
#365dobrychdni