Dzień 90 z 365 DOBRYCH DNI!
 
Decyzja podjęta. Czas zacząć w nowym miejscu. Cały dzień pakowania i czas ruszać w miejsce do nowego miasta. Całe życie sądziłem, że już nigdy się nie przeprowadzę. A jednak. I to do miasta, którego nawet nie było na mojej liście marzeń. Los jednak ma swój plan. Tak bardzo ma wszystko poukładane, że wcześniej wszystko przygotował, abym przypadkiem z tej decyzji już nie zrezygnował.
 
Tak właśnie kończy się 365 dobrych dni. To była bardzo dobra decyzja, której nie żałuję, ale podjąłem ją zaledwie chwilę temu. Trzeba być gotowym na zmiany, a tak naprawdę na coś innego. Cieszę się, że to już dziś mija te 365 dobrych dni. Jadę już do nowe miejsca, gdzie będą nowi ludzie, miejsca i możliwości. Tylko czego się spodziewać? Sam nie wiem. Czuję takie podekscytowanie, bo jestem pełen wiary. To z pewnością początek nowego życia. Podporządkowałem się temu co mi pisane.
 
Minąłem właśnie tablicę z napisem Wrocław. Zostawiam za sobą te 15 lat. Jest już ciemno, ale wiem, że ta podróż będzie wyjątkowa. Zostawiam za sobą wszystko, czego zabierać nie chcę. Trzymam to, co dało mi miłość i wiarę w siebie samego. Jadę po nowe i nieznane, ale już z projekcją tego, co chcę zrobić i osiągnąć. Czuję, że to jest to.
 
Właśnie minęło 365 dobrych dni od tego dnia. Jestem, mieszkam i żyję w Warszawie już jeden rok. To rocznica czegoś tak niesamowitego, że już cieszę się na to, co w przede mną ustawia los. Droga, którą mi buduje i roztacza dla mnie jest pełna odwagi i determinacji, aby osiągnąć to, do czego zostałem powołany.
 
To było niezwykle 365 poranków, historii i zwrotów. Jestem pełen podziwu dla potęgi wszechświata, bo to on znalazł dla mnie najlepszą podróż. Jest w niej przestrzeń dla mnie, aby mógł kreować swój świat zgodnie z jego wolą. Dlatego tak bardzo dziękuję za każdą sekundę tego pięknego czasu. Odkryłem w nim znaczenie życia, prawdy i miłości.
 
Wszystko, co wydarzyło się przez ten czas nauczyło mnie najważniejszej rzeczy w całym moim życiu. Jesteśmy i zawsze będziemy najlepszym, co mamy. To daje nam siłę do kreowania świata według własnych potrzeb i marzeń. Jest jednak większa siła, która jest ponad nami. I właśnie niej prawie cały świat próbuje się przeciwstawić. Próbuje z nią walczyć i działać na przekór planu wszechświata. A to po prostu nie możliwe.
 
Ten czas jest dla mnie przebudzeniem i odkryciem tego, co we mnie najlepsze. Dostrzegam już co wydarzyło się rok temu i w dniu moich 37 urodzin. Dostąpiłem energii, która wpłynęła na moje jestestwo. A wraz z nim przyszło zrozumienie i podporządkowanie się temu, co nazywam powołaniem wszechświata. Wiem, że jestem swoim wszechświatem i w chwili przyjścia wybrałem sobie plan, przy którym próbowano manipulować poprzez narzucane mi przekonania i nauki.
 
Jednak ostatni czas napełnił mnie zrozumieniem wielkości człowieka, z której jednocześnie wynika jego małość. Nie jesteśmy niczym wobec wielkości świata i wszechświata. Jesteśmy wszystkim i niczym, bo jesteśmy na ziemi jedynie splotem materii. Jesteśmy energią, która się przenika. Przenikamy się my, a więc oddziałujemy na siebie. Nikt zatem nie jest lepszy i gorszy. Każdy ma swój plan i misję, która ma wypełnić w tym świecie. W ten sposób mamy szasnę doświadczać i zdobywać te doznania, które są częścią nas.
 
Dziś po tych niesamowitych 365 dniach wiem, że to, co wybrałem ma wielki sens. Poznałem dalszy plan swojej drogi, która nie tylko czyni mnie bliżej mnie, ale i bliżej ludzi. Wszechświat wskazał mi drogę do zbliżania ludzi. Zdecydowałem sam, że słuchając intuicji, a tak naprawdę serca wybrałem taką podróż. Jest w niej wielu pasażerów, którzy tą wędrówkę wybrali w tym samym kierunku. Ich i moim celem jest zwiększanie świadomości ludzkości o możliwościach, które mogą odkryć.
 
Każdego dnia zaczyna się kolejne 365 dobrych dni. I dziś jest tylko 90 dzień roku, ale pierwszy dzień nowych 365 dobrych dni, 13780 dni od chwili moich urodzin i nawet 330732 godzin. (Ci co wiedzą, to widzą). To wyjątkowy dzień. Zabawne, bo każdy był wyjątkowy. Wiesz dlaczego? Bo w każdym dniu są chwile, którymi kreujesz swój świat. Daj jednak przestrzeń możliwościom, które przychodzą, aby wiedzieć, gdzie Ciebie zaprowadzą.
 
🔝________________________________________________
Pamiętaj, że 365 DOBRYCH DNI jest projektem nowej książki. Możesz stać się jej częścią komentując, wyrażając swoje opinie lub opowiadając swoje historie. 😁 Szczególnie mile widziane ♥️
Dziękuję
Krzysztof Liegmann
#365dobrychdni