Strach przed prawdą jest silniejszy od kłamstwa o nas samych. Lepiej trzymać się utartych szlaków niż pójść nową ścieżką. Trzymając się przekonań ludzie miewają poczucie złudnej kontroli nad własnym życiem.
Zrozumiałem to dawno. Dostrzegam to teraz w rozmowach z moimi klientami. Być może dlatego wspieranie ich w drodze do życiowej zmiany płynie z moich własnych doświadczeń. Pochodzi wprost z serca, które wie, że ta droga musi być oparta na prawdzie, która pochodzi z miłości do nas samych.
Widzę potrzebę idealnego świata pozbawionego trosk i przekonań. Część ludzi żyje w pragnieniu, które przyniosłoby im odpuszczenie tych wszystkich życiowych kłamstw. Jednak praca nad ich zrozumieniem skończy się z chwilą oświecenia. Do tego czasu człowiek zawsze odkrywa w sobie kolejne warstwy przekonań, z którymi powinien się zmierzyć. Zrozumieć je i odrzucić, aby osłabiać niewdzięczny wewnętrzny głos podszyty pogardą wobec samego siebie.
Odkrywając prawdę o sobie wyzwalamy energię miłości, która dodaje lekkości w życiu. Ta prawda jest miłością, a wszystko inne jest wymysłem ludzkiej naiwności, że ten świat żywiący się kłamstwem będzie lepszy.
Bądź prawdą. Bądź miłością. Bądź sobą.