Dzień 161 z 365 DOBRYCH DNI!
 
Wiele mówimy o prywatności. Szczególnie ostatnie wydarzenia przypomniały ludziom, jak bardzo przestaliśmy być anonimowi w sieci i życiu publicznym. Dlatego tysiące ludzi na całym świecie postanowiło dokonać zmian w postrzeganiu swojej prywatności. Ale czy to w ogóle możliwe? W świecie materialnym może i tak, ale nadchodzące czasy bardzo wiele zmienią.
 
To nie jest tak, że jesteśmy jednostkami. Do pewnego stopnia jesteśmy indywidualnościami. I tego powinniśmy w sobie szukać. Dlatego tak ważne jest, aby najbardziej przybliżyć się do bycia sobą. Nie mają z tym trudności ci, którzy odnaleźli miłość i prawdę. To pozwala im dostrzegać zupełnie inny świat, niż wciąż nie odnajdujący w sobie sensu.
 
Być może właśnie dlatego na pewnym poziomie ta prywatność w świecie materialnym istnieje. Wielu wydaje się być nieistotnymi, albo mało znaczącymi, a więc mają poczucie, że i tak się nimi nie interesuje. Uważają siebie za zwykłych ludzi, jakich wiele milionów na świecie.
 
Pozostali mają świadomość szybkiego przepływu informacji, ale nie bardzo chcą się dzielić tym, co w ich życiu się dzieje. I tacy, którzy zrobią wszystko, aby wszyscy o nich usłyszeli. Wystawiają swoją prywatność na światło dzienne, aby każdy mial do niej wgląd. Swego rodzaju ekshibicjonizm. W sumie tym dziś żyje świat, czyli przepływem danych osobowych i informacjami niejawnymi.
 
W tym świecie wielu nauczyło się manipulować i kłamać, bo przy okazji okazało się, że doskonale tą nieprawdę potrafią ukrywać. Tworzą świat zewnętrzny pod swoje potrzeby, choć myślą i mówią zupełnie inne rzeczy. Tego niestety nikt nie jest w stanie sprawdzić. I tu pojawia się coś na co świat nie jest jeszcze gotowy. To jednak już jest i w przyszłości stanie się czymś normalnym.
 
Na pewnych poziomach świadomości istnieje telepatia. To pola dzięki, którym można się komunikować i przenikać swoje myśli. Działa to coś na zasadzie świadomości roju pszczół. Wszystkie podłączone są do tej samej świadomości zbiorowej. To pomaga również ptakom podróżować w odpowiednim ustawieniu tysiące kilometrów. Pozwala też zmieniać zachowania tego samego gatunku w oddalonych od siebie miejscach na ziemi.
 
Potrafią to też ludzie. Nie wszyscy, a nawet póki co niewielu. Inni korzystają z tego, ale nie mają w ogóle o tym pojęcia. To jednak się powoli zmienia, a więc zmieni się w ogóle postrzeganie świata i ludzi. Zaczniemy w przyszłości działać, jak globalna sieć informacyjna. Trudno będzie stwarzać pozory, kłamać i oszukiwać. Najważniejsze jest jednak to, że staniemy się bardziej świadomi istnienia siebie wzajemnie, ale również i całej planety.
 
To dla wielu jeszcze informacje, które brzmią, jak science fiction. Jednak pokazuje to już wiele badań, w tym fizyka kwantowa. To i tak w świecie materialnym w wielu przypadkach wydaje się absurdalne. Trudno to zrozumieć i pojąć bez zrozumienia naszej duchowości. Zaakceptowania faktu, że wszyscy jesteśmy tym samym. I choć ludzie wierzą, to nie bardzo rozumieją w co. To się jednak zmienia.
 
To niesamowity świat, który nie jest jakimś miejscem, a inną częstotliwością. Pochodzą z niej niewyczerpalne źródła wiedzy, pomysłów i kreacji. Ci, którzy dostąpili już tego świata nazywanego “5D”, widzą więcej i rozumieją świadomość w zupełnie innym wymiarze. A w nim nie ma i nie będzie prywatności. Być może właśnie tego ludzie obawiają się najbardziej. Jednak nie ma i nie będzie się czym martwić, bo to wtedy nie będzie miało już żadnego znaczenia.
 
🔝________________________________________________
Pamiętaj, że 365 DOBRYCH DNI jest projektem nowej książki. Możesz stać się jej częścią komentując, wyrażając swoje opinie lub opowiadając swoje historie. 😁 Szczególnie mile widziane ♥️
Dziękuję
Krzysztof Liegmann
#365dobrychdni