Dzień 178 z 365 DOBRYCH DNI!
 
Czy wiesz dlaczego tak wielu ludzi nie zaczyna od nowa? Dlaczego brną nadal w to, czego przecież nie chcą w swoim życiu? Skąd w nich tyle samozaparcia w sprawach, które nie mają już żadnego znaczenia? I wcale nie chodzi o strach!
 
Nie osiągnęli nigdy stanu, w którym nie miali już nic do stracenia. I nie mam tutaj na myśli totalnego życiowego dna. Tam trafia się z wielu powodów. Jednak najczęściej na własne życzenie, choć ego podpowiada, że to “przez nich”. Niektórzy potrafią wyjść z tego dna, ale nie zawsze jest to skuteczne. Dlaczego więc niektórzy potrafią zacząć wszystko od początku?
 
Nie wiem czy wiesz, ale zaczynanie od nowa, to bardzo trudna decyzja w życiu wielu ludzi. Część z nich decyduje się na nią, bo chcą zmienić swoje życie. Jest też grupa ludzi, których zmusza do tego informacja o ciężkiej chorobie. Są też ludzie, którzy po prostu znaleźli się w swoim życiu w miejscu, w którym nie wiedzą co dalej. Każdy z nich wie, że najlepsze co mogą zrobić, to zatrzymać się, aby ruszyć dalej.
 
To jednak, w moim odczuciu, decyzja dla odważnych ludzi. Taki krok wymaga konsekwentnego podejmowania zupełnie nowych decyzji i działań. Często zmiany otoczenia, środowiska i ludzi, którymi się otaczają. W grę wchodzi zmiana nawyków, sposobu jedzenia, kształcenia się, podejmowanych wyborów, przekonań, a często nawet wyjazd daleko od miejsca, w którym teraz są.
 
I teraz ważna sprawa. Wielu ludzi mówi, że zaczyna życie od nowa, ale tego nie robi. Dlaczego? Nie zmieniają kompletnie nic. Działają według takich samych schematów, z tym samym nastawieniem i podejściem do życia. Po czasie okazuje się, że efekt końcowy jest prawie taki sam. Wracają więc do punktu wyjścia. Jakby poruszali się w labiryncie. A zacząć od nowa, to naprawdę zacząć od nowa.
 
“Szaleństwem jest robić wciąż to samo i oczekiwać różnych rezultatów”. To słowa Alberta Einsteina. Obrazują chyba wszystko w tym temacie. A jednak mimo, że czytałeś ten cytat wiele razy, to czy faktycznie zmieniłeś coś raz na zawsze. Jakie masz wnioski z przeprowadzonej zmiany? A może tylko wydawało Ci się, że robisz inaczej albo zbyt szybko zrezygnowałeś?
 
Zatem być może nie warto zmieniać wszystkiego od razu w swoim życiu, a robić to etapami. Teorie są różne i żadna z nich nigdy nie będzie dobra dla osoby, która nie ma w sobie wytrwałości, a przede wszystkim planu i pomysłu na siebie. To jest podstawa, aby wiedzieć co dana zmiana w życiu ma nam przynieść. Jak wpłynie na nasze życie i przybliży nas do tworzenia dla siebie odpowiedniej rzeczywistości. Jeśli tego nie wiemy, to każde działanie pobawione jest sensu. A wtedy nie wytrwamy. Dlatego to decyzja dla odważnych.
 
Każda tego typu decyzja musi mieć silną motywację. Musi być jasna odpowiedź na pytanie “dlaczego ja to robię?”. To nie może być fanaberia, ani oparty na emocjach wybuch gniewu. Jeśli tak będzie, to projekt pt. “Nowe życie” po prostu się nie powiedzie. Pytanie jest jeszcze jedno “czy ta zamiana ma sens?”. Być może wcale jej nie chcesz, a jest jedynie formą ucieczki, od czegoś, co prawdopodobnie Ciebie dogoni. Prawdopodobnie trzeba rozwiązać sprawy, które wymuszają na Tobie taką decyzję.
 
Można zaczynać życie i pewne elementy wiele razy od nowa. Każdy dzień, to szansa na rozpoczęcie nowego etapu w życiu. Szczególnie jeśli ten wyczerpał już ekscytację lub zbyt długo zabawiłeś w jednym porcie. Żeby znów wypłynąć w nieznane lądy, aby poszukiwać nowego siebie, dobrze się przygotuj. Odkrywcy bardzo często wracali z niczym do portu, z którego wypłynęli. Jednak Ci prawdziwy zapaleńcy wiedzą co poszło nie tak i znów wybrali się w podróż. Mam nadzieję, że tym razem z powodzeniem.
 
🔝________________________________________________
Pamiętaj, że 365 DOBRYCH DNI jest projektem nowej książki. Możesz stać się jej częścią komentując, wyrażając swoje opinie lub opowiadając swoje historie. 😁 Szczególnie mile widziane ♥️
Dziękuję
Krzysztof Liegmann
#365dobrychdni