18 zasad życia według Dalajlamy

Zasada 1 | Weź pod uwagę, że wielka miłość i wielkie osiągnięcia wiążą się z wielkim ryzykiem.

Mój komentarz: Każdy krok i każda decyzja to wyzwanie, które wiąże się z ryzykiem. Ryzyko wpisane jest naszą naturę. Związek, biznes czy nawet podróż, to potencjalny powód do utraty tego, co posiadasz. Trzeba pamiętać, że kto nie ryzykuje, ten nie zyskuje. Gdy to ryzyko podejmowane jest z miłością i wiarą, to łatwiej jest zaakceptować jego skutki. Szczególnie gdy nawet nie spróbujesz, to nie będziesz wiedzieć, czy było warto. Najważniejsze jednak, aby zaakceptować, że jest ono częścią naszej ziemskiej podróży. Gdy unikasz ryzyka, ostatecznie cierpisz jeszcze bardziej, bo dostrzegasz coraz więcej niewykorzystanych szans.

Zasada 2 | Gdy tracisz, nie trać nauki wynikającej z tej lekcji.

Mój komentarz: Nic nie przychodzi łatwo, ale czasami nie wolno się zatrzymywać. Ludzie zbyt szybko rezygnują, bo porażkę traktują zbyt osobiście. Nie dostrzegają w tym lekcji na przyszłość. Nie podążają za działaniem wystarczająco długo, aby przekonać się, jak wiele sposobów odkryli, na osiągniecie swojego celu. Trzeba poszukiwać nowej ścieżki za każdym razem, gdy dotychczasowa okazała się niewłaściwą. Gdy już upadłeś, to poleż jeszcze chwilę i zastanów się, co poszło nie tak, a dopiero planuj nową strategię. Wstając w złości i gniewie, pewnie zrezygnujesz lub będziesz robił dokładnie to samo, ale będziesz oczekiwał zupełnie innych rezultatów. Taki kopniak od życia wydaje się niesprawiedliwy. Pamiętaj też, że może to być fascynujące. Wszystko zależy od tego, w jaki sposób patrzysz na swoje życie. Fascynujące dlatego, że nigdy nie wiesz, co czeka Cię przy kolejnej próbie. Być może właśnie teraz dosięgniesz to, czego wypatrywałeś od dawna.

Zasada 3 | Podążaj następującą ścieżką: 1. Szacunek dla siebie 2. Szacunek dla innych 3. Odpowiedzialność za wszystkie swoje czyny.

Mój komentarz: Wszystko zaczyna się w nas i od nas pochodzi. To, co dajemy sobie, dajemy innym ludziom. Nie można więc dać szacunku komukolwiek, jeśli nie ma się go do samego siebie. Tym bardziej że jesteś dla siebie najważniejszą istotą i to właśnie Tobie należy się szacunek w pierwszej kolejności. Kto nie szanuje siebie, nigdy nie będzie szanował drugiego człowieka. Dopiero gdy zrozumiemy, że początek wszystkiego pochodzi od nas, będziemy mogli w pełni szanować siebie i wszystko, co jest naszym dziełem. W tym wszystkim ważne jest to, aby pokochać siebie. Gdy ten proces w nas zajdzie, to szacunek do drugiego człowieka będzie czymś naturalnym. Nie będziesz oceniał i negował, a szanował każdego jako stworzenie równe Tobie. Dostrzegać będziesz to, co dobre i zasługujące na uwagę. Zrozumiesz prawdo do błędu, bo sam bez błędu nie jesteś. I tu wkracza odpowiedzialność za siebie. Jest to bardzo trudny proces, ale tylko wtedy, gdy pominiemy dwa pierwsze punkty. Z szacunku do siebie i innych nigdy nie będziemy nikogo obwiniać o nasze niepowodzenia. Zaakceptujemy fakt, że skoro wszystko ma początek w nas samych, nasze myśli, uczucia oraz działania, to jesteśmy ich sprawcami. Jednocześnie nie pozwolimy, aby zrzucano odpowiedzialność na nas za sprawy, których nie byliśmy inicjatorami i uczestnikami.

Zasada 4 | Pamiętaj, że nie dostanie tego co chcesz, jest czasami wspaniałym łutem szczęścia.

Mój komentarz: Człowiek bywa tak uparty, że czasami los daje pstryczka w nos. To bywa bolesne, ale bardzo często otrzymywaliśmy już wiele mniejszych sygnałów, że idziemy niewłaściwą drogą. Podejmujemy decyzje, które nie zawsze są dla nas dobre. Niestety jesteśmy tak zaślepieni naszym ego, że nie chcemy tego zobaczyć. Bywa, że udajemy ślepych na wszystkie jasne znaki, bo uparliśmy się, że musimy to coś mieć. Gdy tego nie dostajemy, to jesteśmy źli i wściekli na ten parszywy los. To godzi w ego. Umysł atakuje, ale serce wie, że to musiało się wydarzyć. Dzieje się tak, gdy zbaczamy z naszej życiowej ścieżki i gumy nasz główny cel, bo chcemy komuś coś udowodnić lub mu się przypodobać. Jesteśmy przekonani, że gdy to „coś” osiągniemy, to ludzie będą o nas lepiej mówili. Gdy działasz wbrew sobie, to nigdy nie wychodzi z tego nic dobrego. Tym bardziej że miałeś też w życiu wiele takich sytuacji, które po prostu ochroniły Cię lub Twoje życie. Do dziś dziękujesz, że się z kimś nie spotkałeś, nie zrobiłeś z kimś biznesu lub nie wybrałeś się w daleką podróż. Widać to jednak dopiero po dłuższym czasie. I wzdychasz wtedy z myślą „gdybym ja wtedy…”. Dlatego tak ważne jest słuchanie swojego serca i upewnianie się, że jesteśmy na właściwym kursie. A gdy coś nie wyjdzie, to musisz podziękować, bo być może właśnie w tym momencie zyskałeś podwójnie.

Zasada 5 | Naucz się zasad, żeby wiedzieć jak złamać je prawidłowo.

Mój komentarz: Budzi się w Tobie buntownik z wyboru. Chcesz łamać schematy, bo tak przeczytałeś lub usłyszałeś na seminarium. Chcesz zmieniać świat i ludzi, bo czujesz w sobie wielkie powołanie do tworzenia niesamowitych wizji przyszłości. To piękna cecha, która pcha ludzkość i świat do przodu. Jest jednak jedno „ale”. To walka z wiatrakami, gdy nie znasz pola bitwy lub swojego przeciwnika. Co to oznacza? Nie można zmienić niczego, dopóki się tego nie pozna. Prostym przykładem do zobrazowania tej sytuacji niech będzie przepis na ciasto drożdżowe. Masz gotowy przepis, ale nawet go niego nie zaglądasz. Czujesz, że zmienisz coś po swojemu, a dzięki temu wyjdzie Ci coś genialnego. Gdy nie wychodzi, to ponawiasz jeszcze kilka prób, które również okazują się daremne. Przestajesz wierzyć w swój własny talent kulinarny i rezygnujesz. Problem w takiej postawie jest jeden — brak pokory. Tak działa większość ludzi, którzy wszystko wiedzą lepiej. Oczywiście w większości przypadków tak nie jest i tracą na tym podwójnie. W tym przypadku winowajcą byłby pewnie nieodpowiedni piekarnik. Prawda jest jednak taka, że trzeba najpierw dokładnie poznać przepis i zasady, które pozwolą upiec idealne ciasto. Trzeba zrobić ich kilka, kilkadziesiąt, aby wreszcie poczuć pewność, która pozwoli dokonywać odpowiednich zmian. Tak nabiera się wprawy, aby poznawać każdy składnik i metodę, aby później móc łamać schematy i panujące zasady.

Zasada 6 | Nie pozwól by niewielkie spory zniszczyły wielką przyjaźń.

Mój komentarz: Żyjemy w czasach pełnych małych iskier-zapalników, które prowadzą do wybuchu złości i agresji z byle powodu. Ludzie bardziej szukają różnic pomiędzy sobą niż tego, co ich łączy. Ciągle stawiają się w opozycji do każdego, kto ma inne zdanie, choć nigdy do końca nie zostaje ono poznane. Wielu innych ludzi mówi nie wiele, bo obawiają się oceny lub hejtu. Nie potrafią powiedzieć, że coś im się nie podoba lub nie jest zgodne z ich wartościami. Najtrudniejsze w tym wszystkim jest to, że ludzie podejmują wiele pochopnych decyzji. Niewielką różnicą zdań prowadzi do zniszczenia wieloletnich przyjaźni. Wychodzą z założenia, że jak nie ten, to będzie następny. I choć jest to możliwe, to z czasem każda kolejna relacja jest z coraz niższą wartością. Za wszelką cenę próbują w innych odnaleźć to, co dawała im ta prawdziwa przyjaźń. To niemożliwe. Dlatego tak ważne jest, aby nie dać się ponieść emocjom, nauczyć się słuchać i rozmawiać, a przede wszystkim skupić się na tym, co ważne w tej przyjaźni.

Zasada 7 | Kiedy zdajesz sobie sprawę, że popełniłeś błąd, podejmij natychmiastowe kroki, aby to poprawić.

Mój komentarz: Ludzie nie potrafią mówić „przepraszam”. Dla wielu jest to oznaką słabości, bo przyznanie się do winy traktują, jak przewinienie i spodziewają się kary. Tak przecież było od małego, gdy zarobiłeś coś złego, to nawet nikt nie słuchał tego, co miałbyś do powiedzenia, tylko od razu dostawałeś karę. Ten mechanizm został w ludziach do dorosłości. Do tego stopnia, że nauczyli się obwiniać innych, aby tylko samemu nie ponieść konsekwencji. Gdy to nie zadziała, to upierają się przy swoim, aby nie ucierpiała ich duma i ego. Prowadzi to ich do odcinania się od ludzi, którzy są dla nich ważni. Często nie są świadomi tego mechanizmu i powielają go przy każdej tego typu sytuacji. Dlatego tak ważne jest, aby w pierwszej kolejności przeprosić za popełniony błąd. To pierwszy krok do tego, aby rozpoczął się proces naprawy tego, co zrobiliśmy nie tak. Pamiętaj, że prawda jest zawsze lżejsza od kłamstwa. Prawda przysporzy Ci sprzymierzeńców, a nie wrogów, których masz za każdym razem, gdy udajesz niewinnego swojego winy. Ludzie pomogą Ci zawsze, gdy będziesz z nimi szczery, a tym bardziej, wtedy gdy pokażesz dojrzałość w trudnej dla Ciebie sytuacji. Każdy może popełnić błąd i każdy ma szansę swój błąd naprawić. To znacznie lepsza droga do wolności.

Zasada 8 | Każdego dnia spędź samotnie trochę  czasu.

Mój komentarz: Tak wiem, że nie masz czasu. Tylko ja też wiem, że to zwykła wymówka. Dlaczego tam uważam? Bo tak jak wielu ludzi na świecie boisz się samego siebie i tego, co przynosi pobycie samemu ze sobą. Ludzie tak bardzo zajęli się życiem innych, że utracili kontakt z własnym wnętrzem. Nie rozpoznają swojego głosu, a słuchają tego, co mówi do nich świat ludzi, z którymi nie łączą ich żadne relacje. Przywykli już do sytuacji, w której wszystko wokół dyktuje im, co mają robić ze swoim życiem. To sprawiło, że ich życie w wielu przypadkach stało się kłamstwem i nie jest już prawdziwe. Obawiają się odkryć zakopane już dawno piękno swojego „ja”. Pod warstwą przekonań, ocen i kłamliwego ego jest ta część Ciebie, która potrzebuje uwagi i miłości. To w tych chwilach sam na sam kryje się prawda o Tobie i sensie Twojego życia. Spędzanie czasu w samotności pozwala być z najważniejszą osobą w Twoim życiu. Nikomu nie powinieneś poświęcać tyle uwagi, co sobie. I nie chodzi tu o ciągły natłok myśli, a o głębokim osadzeniu się w sercu i miłości. Nawet pięciominutowa medytacja lub po prostu posiedzenie w ciszy przyniesie też ukojenie Tobie i złagodzi lęki i stres. Pozwól sobie na chwilę zapomnienia, aby znaleźć więcej obecności we własnym życiu.

Zasada 9 | Otwórz swoje ramiona na zmiany, ale nie wypuść swoich wartości.

Mój komentarz: Obawa przed tym, co nieznane paraliżuje człowieka. Strach ogrania go do tego stopnia, że zamyka się na wszystko, co nowe. Trzyma się więc swoich utartych schematów, przekonań i zachowań. Ma wrażenie, że to daje mu poczucie bezpieczenia, a w rezultacie muruje sobie wielki mur, który zaczyna go odgradzać od świata. Nie rozumie, że wszystko, czego potrzebuje, jest właśnie poza nim. Czuje się coraz bardziej samotny i zamyka swe ramiona, tuląc się gdzieś koncie z obawy przed samym sobą. Opierając się niezwykłej energii, która płynie przez nas wszystkich, odcinasz się od możliwości, na które tak naprawdę czekasz. Gdy ufasz, to Twoje ramiona zawsze są szeroko otwarte na świat, ludzi i dary, które przynosi nam wszechświat. Nie można jednak zapomnieć o zachowaniu balansu. Otwierając szeroko ramiona i swoje serce, możemy przypadkiem oddać zbyt wiele ze swojej energii. Dlatego tak ważne jest, aby umiejętnie dzielić się ze światem tym, co masz mu do zaoferowania. Zbyt często ludzie wypalają się wewnętrznie, bo za dużo chcą dać wszystkim, ale zupełnie zapominają o sobie. Nie biorą za wiele dla siebie, a tym samym zakłócają niezwykle ważną równowagę. I w niczym nie pomoże tu mówienie o skromności, bo bez brania od wszechświata i ludzi, uschniesz i nie podarujesz już siebie nikomu.

Zasada 10 | Pamiętaj, że cisza jest czasami najlepszą odpowiedzią.

Mój komentarz: Totalny chaos nie pozwala ludziom odnaleźć ciszy, choć jest ona wokół nich. Nawet gdyby ją odnaleźli, to szybko doprowadziliby do hałasu. Cisza stała się niezręczną częścią życia wielu ludzi. Tak bardzo się jej boją, że przeraża ich myśl siedzenia w niej przez dwie minuty. Widać to nawet podczas spotkań, w których czasie każdy ciągle coś mówi, aby nie było dziwnie. I choć cisza nie jest dziwna, to jednak tak czują ją ludzie. Zupełnie niepotrzebnie, bo w ciszy odnajdujemy siebie i swoje serce. I nie chodzi już tylko o samą medytację, ale sposób, w jaki żyjesz. Gdy uspokajasz myśli, aby dać pochłonąć się ciszy. Cisza jest też często najlepszą metodą komunikacji z drugim człowiekiem. Oznacza to, że nie zawsze musimy mieć coś do powiedzenia lub bełkotania bez sensu. Nie zawsze też musimy udzielić odpowiedzi na każde pytanie, a jeśli już jej udzielamy, to pozwólmy sobie na chwilę zastanowienia w ciszy, aby odpowiedź nie była schematyczna i automatyczna. Z nich często powstają nieporozumienia i konflikty. Cisza jest lekarstwem dla człowieka w tym zabieganym świecie, gdzie nie ma dla wielu ludzi chwili wytchnienia. Rozedrgani i poddenerwowani żyją w ciągłym napięciu. Dlatego tak ważne jest wyszukiwanie ciszy w każdym możliwym momencie.

Zasada 11 | Prowadź dobre, honorowe życie. Potem, gdy się zestarzejesz i będziesz wspominał, będziesz mógł cieszyć się nim po raz drugi.

Mój komentarz: Twoje wspomnienia tworzą się w każdej chwili Twojego życia. Jeśli dziś nie masz takich, do których wracasz z przyjemnością, to tylko dlatego, że nie dbałeś w przeszłości o chwile, które mogłeś uczynić niesamowitymi. Być może tego nie wiedziałeś, ale teraz już wiesz. Możesz więc zacząć od dziś rozwijać swoje życie według nowego planu, w którym będzie wiele chwil, które zaprojektujesz z zachowaniem minimum radosnych chwil. W prosty sposób człowiek może uczynić swoje życie dobrym i radosnym, ale przede wszystkim ważnym oraz honorowym. To nasze czyny, a nie słowa definiują naszą codzienność. I choć będzie wiele smutku i trudności, to bilans każdego dnia może okazać się na plus. Zbierając takie chwile, stworzysz niesamowity album ze wspomnieniami, którymi będziesz żył jeszcze wiele lat. Wówczas zdasz sobie sprawę, że szczęście i spaniałe życie, to w niewielkim stopniu materialność, ale przede wszystkim miłość i współdziałanie. Jednak najważniejsze jest to, że dzięki takiemu postępowaniu zbliżysz się do siebie, poznając, to kim jesteś. To zawsze pozwala żyć każdym dniem na sto procent.

Zasada 12 | Atmosfera miłości w twoim domu jest podstawą twojego życia.

Mój komentarz: Miłość jest spoiwem łączącym wszystkich, których kochasz. Jeśli nie ma tej miłości, to każdy dom jest ekonomiczną fikcją, z którą mierzą się miliony ludzi na całym świecie. Podtrzymują tradycje, ale nie miłość, która kiedyś połączyła ich razem. Brak zrozumienia i akceptacji przy braku miłości z czasem staje się nie do zniesienia. Pojawia się ból i cierpienie, bo wkrada się krzywda i złośliwości. Jedno przez drugie zarzuca sobie brak miłości, której oczekuje od partnera, rodziców czy dzieci. Gdy zaczyna się mówić o tych oczekiwaniach i niedostatkach, to pogłębia się kryzys i domowa atmosfera ulega rozpadowi. Wszystkiemu winna jest miłość, a dokładniej jej brak w każdym z nas. Gdy kochamy samych siebie, to kochanie innych jest tak oczywiste, że nawet o tym nie myślimy, a przede wszystkim nie wartościujemy jej. Miłość pochodząca z naszego wnętrza jest czymś, co daje poczucie bezpieczeństwa i scala całą rodzinę. Uczy ją, że dom jest miejscem, w którym kocha się każdego takim, jakim jest. W takiej atmosferze miłości łatwiej rozwiązać codzienne nie porozumienia i znajdować rozwiązania. Nie zawsze jest to łatwe, ale jest możliwe, gdy zrozumiesz, że nikt nigdy nie da Ci tyle miłości, ile sam możesz dać sobie sam. Gdy pokochasz siebie, to masz jej tyle w nadmiarze, że starczy i dla innych. I nie ma tu oczekiwania, że ktoś to zwróci w wymiernej korzyści.

Zasada 13 | W nieporozumieniach z bliskimi, rozwiązuj tylko obecną sytuację. Nie przywołuj przeszłość.

Mój komentarz: Ludzie się kłócą. Jesteśmy tak różni, że zgadzanie się w każdej sytuacji jest po prostu niemożliwe. W wielu kwestiach brakuje dobrej komunikacji lub prezentowania oczekiwań. Zbyt często brakuje wyjaśnień albo wsłuchania się w to, co mówi druga osoba. To zawsze musi doprowadzić do konfliktu, który przybierze różną skalę w zależności od problemu, z którym przyjdzie się zmierzyć. I choć dochodzi do napięć, to trzeba pamiętać o jednej ważnej rzeczy — tu i teraz. Rozwiązuj każdą sytuację natychmiast, gdy się pojawi. Rozmawiaj za każdym razem, gdy czegoś nie rozumiesz lub widzisz, że nie zostałeś zrozumiany. Poszukaj w sobie spokoju, który pozwoli Ci podejść z minimum emocji do sytuacji, w których można wybuchnąć gniewem. Najważniejsze jednak jest to, aby nie wyciągać brudów przeszłości. Mówienia tego, czego nie powiedziało się lata temu. Ta sytuacja, która pojawia się w tym momencie, jest tą sytuacją do rozwiązania. Nie argumentuj tym, co ktoś zrobił lub powiedział 20 lat temu, bo to nie jest już tamten czas. Skup się na tym, co właśnie się wydarzyło i tylko tę sytuację rozwiązuj. Gdy zrobisz inaczej, rozpętasz jeszcze większy konflikt, którego tak naprawdę nie chcesz. Tu i teraz znajdź rozwiązanie, aby zamknąć tę sprawę od razu. A na koniec się przytulcie.

Zasada 14 | Podziel się swoją wiedzą. To sposób na osiągnięcie nieśmiertelności.

Mój komentarz: Nie jest tak, że nic nie potrafisz i nie masz czego przekazać dzieciom, rodzinie lub obcym ludziom. Zawsze jest coś, co robisz lepiej od innych. I choć dziś można znaleźć w internecie naukę w każdym temacie, to nic nie zastąpi praktyka i warsztat. Ty możesz dać go swoim dzieciom, ucząc je gotować lub majsterkować. Możesz też założyć bloga, w którym to wszystko pokażesz lub stworzyć grupę, w której będziesz nauczać jak napisać poprawnie list motywacyjny lub wypełnić zeznanie podatkowe. Jedno jest pewne, wiedza ewoluuje, a dzięki takim ludziom jak Ty, świat zmienia się na lepsze. I nie chodzi o to, aby Twoje działania dla innych spowodowały, że staniesz się rozpoznawalny i zapamiętany na całym świecie. Wystarczy, że ktoś wykorzysta Twoją wiedzę do zrobienia czegoś wielkiego i niesamowitego. To daje nieśmiertelność. Każda wiedza, którą zdobywasz, a nie dzielisz się nią z innymi, jest bezużyteczna. Możesz wiedzieć wszystko, ale gdy nie znajdziesz swoich uczniów, to ona zginie razem z Tobą. Twórz, kreuj i buduj postawę, zachowania oraz odpowiedzialność za siebie i innych w każdym swoim działaniu. Pamiętaj też, że czasami nie wiesz, że stałeś się czyimś nauczycielem. Nawet nie wiem, że ktoś właśnie Ciebie obserwuje i chce być taki jak Ty. Uczy się tego, co Tobie wydaje się bez znaczenia. Dlatego zawsze dawaj z siebie wszystko, co możesz, aby ta nauka była właściwa.

Zasada 15 | Bądź łagodny dla Ziemi.

Mój komentarz: Tak wiele się dziś o tym mówi, ale to nadal nie eliminuje ignorancji ludzi na naszej planecie. Ziemia dziś dopomina się o swoje prawa, a człowiek nadal nie potrafi dbać o swoje środowisko wystarczająco dobrze. Każdy w swoim działaniu musi brać pod uwagę szkodliwość wielu swoich decyzji. W najmniejszym postępowaniu dajemy przykład innym, jak żyć w zgodzie z naszą planetą. To zawsze zaczyna się od każdego z nas. Nie powinniśmy patrzeć i tłumaczyć siebie, że jacyś „inni” tego nie robią. Każda zmiana jednostki jest pożądana i tylko w ten sposób możemy dać świadectwo troski o naszą planetę. I nie trzeba do tego wielkich ruchów społecznych, a tych drobnostek codzienności, które podejmujemy, aby spełnić określone warunki współżycia z planetą. Ty masz realny wpływ nie tylko na swoje działania, ale też swojego otoczenia. Twoje dzieci, rodzina, przyjaciele, a nawet współpracownicy z pewnością zauważą Twoje podejście do ekologicznej wersji życia. To zawsze buduje zmianę postawy, która zaowocuje w przyszłości. Bez takich małych kroków nie wiele się zmieni, a to właśnie Ty możesz być ich stymulatorem.

Zasada 16 | Raz w roku, idź gdzieś gdzie nigdy wcześniej nie byłeś.

Mój komentarz: Rusz się. Zobacz świat, swój kraj, swoje miasto lub swoją okolicę. Jest tak wiele miejsc, których nie widziałeś. Niezależnie od tego, jak daleko będziesz chciał podróżować, to zawsze wybrać się w miejsca, których jeszcze nie znałeś. Takie miejsca bywają inspirujące. Pojawiają się ciekawe myśli, które są początkiem nowych zmian w życiu. Poznawanie nowych ludzi, kultur i tradycji wzbogaca życie, które po powrocie zawsze staje się inne. Ty stajesz się zupełnie innym człowiekiem, który poszerza swoje horyzonty i otwiera się na nowe patrzenie na świat. Poznawanie nowych miejsc jest ekscytującą wędrówką, która pozwala na dosięganie tajemnicy naszej planety i mieszkających na niej ludzi. Zobaczysz otwartość i serdeczność w miejscach, których być może nawet nie ma na mapie. Być może trafisz do miejsc, gdzie dobrze się zabawiasz albo znajdziesz spokój dla siebie i ukojenie dla nerwów. Podróżując do nieznanych Ci miejsc, dajesz siebie szansę na odnalezienie swojego miejsca na ziemi, w którym spędzisz resztę swojego życia. To właśnie takie wyprawy potrafią odmienić całe życie, gdy tylko się na nie odważysz.

Zasada 17 | Pamiętaj, że najlepszy związek to taki, w którym miłość do siebie nawzajem przewyższa zapotrzebowanie na siebie.

Mój komentarz: Nie pytaj, co drugi człowiek może dla Ciebie zrobić. Skup się na tym, co Ty możesz dać bliskiej Ci osobie. Gdy ludzie prawdziwie siebie kochają, to nie mają wobec siebie zbyt wielu oczekiwań. Z tej miłości wyłania się akceptacja i fascynacja. Niestety zbyt wielu ludzi oczekuje przede wszystkim dowodów miłości w każdym słowie, czynie lub działaniu. Mają w sobie przekonanie, że ich miłość pochodzi od drugiej osoby. Tak bardzo brakuje im wewnętrznej miłości, że próbują siłą uzyskać ją od osoby, która ją pokochała. W końcu taka sytuacja staje się nie do wytrzymania, bo zakłócona zostaje równowaga. Szczególnie gdy pojawia się szantaż emocjonalny, w którym robi się coś dla drugiego człowiek tylko po to, aby móc mieć kolejne oczekiwania. Prawdziwa miłość nie potrzebuje takich manipulacji. Ona po prostu jest między dwojgiem kochających się ludzi. Trzeba zdać siebie sprawę, że pokochaliśmy kogoś z innych powodów, niż ewentualne wady, która są nimi w naszym przekonaniu. Tu ważna jest akceptacja tego, co może nie pasować do naszego systemu wartości. Stanie się tak tylko wtedy, gdy miłość będzie pełna i przenikająca wszystko we wspólnym życiu. Zwłaszcza gdy nie skupiasz się na ciągłym braniu, a dzieleniu się tym, co w Tobie najlepsze.

Zasada 18 | Osądzaj swój sukces poprzez to, z czego musiałeś zrezygnować, aby go osiągnąć.

Mój komentarz: Nie pieniądze są wyznacznikiem osiąganego sukcesu. One często przychodzą i odchodzą. Najważniejsze jest to, że dojście do miejsca, które nazwałeś „sukcesem” wymagało od Ciebie wielu poświęceń. Zdobyłeś doświadczenie, które zawsze możesz wykorzystać, aby odnieść kolejne zwycięstwo. Tego nikt Ci nie odbierze, bo zdajesz siebie sprawę, że oddałeś wiele miesięcy lub lat na to, aby być w miejscu, w którym jesteś dziś. Nie ma nic za darmo, a świat opiera się na równowadze. Ile dajesz, tyle wraca do Ciebie. Nawet jeśli zwrot nie jest dla Ciebie satysfakcjonujący, to otrzymałeś godziwą zapłatę zgodnie z własnymi oczekiwaniami. Jeśli to nie jest to, na czym Ci zależało, to musisz koniecznie zweryfikować swoje myśli, działania i postępowanie. Bądź przy tym uczciwy wobec samego siebie, aby wyciągnąć najlepsze wnioski na przyszłość. Trzeba dać z siebie naprawdę dużo, a poświęcić jeszcze więcej, gdy chcesz dosięgnąć swoich wielkich marzeń. Musisz zbudować w sobie przekonanie o tym, że wybierasz właściwą drogę, aby przejść ją całą. Mimo wielu potknięć z czasem zdobędziesz to, co zaplanowałeś. Wówczas stojąc na swoim szczycie, spojrzysz na swoją drogę i wszystko, czego dokonałeś, co zyskałeś i co straciłeś. To będzie miało dla Ciebie większą wartość. To droga jest sukcesem, a nie sam cel. Spełnione marzenie w końcu straci na znaczeniu, a zdobyte doświadczenie pozostanie już na zawsze. Co z nim zrobisz? Zależy już tylko od Ciebie.

Moje komentarze opierałem o swoje własne przemyślenia i rozumienie „18 zasad życia według Dalajlamy” i nie są one oceną i recenzją książek lub wystąpień Dalajlamy.