Można bez rąk i można bez nóg. Choć ostatnio usłyszałem rozmowę, w której ktoś stwierdził, że to ten gość, co na kalectwie zarabia grube pieniądze, to dla mnie jest do niezwykle silny człowiek. Nick Vujicic może i zarabia, ale na swojej miłości i pasji do życia. Do tego uczynił z niego niezwykły drogowskaz dla milionów ludzi na całym świecie.

I choć podążam swoją własną drogą, to Nick jest jednym z tych ludzi, którzy powodują, że pokonywanie przeciwności z wiarą, nadzieją i miłością. Niezwykłe jest to, jak bardzo przybliża do Boga i potrzeby wsłuchania się w prawdę i siebie. W każdym geście ma siłę, która dla wielu ludzi kompletnie nie jest zauważana. Jest w nim pragnienie życia i budowania na nim wartości w oparciu o własne doświadczenia. Zbudował świat, który prezentuje życie pełne możliwości i braku ograniczeń, mimo ograniczeń.

W swoim życiu biorę tylko to z innych, co moje serce uznaje za prawdę. Mam swoich mistrzów i nauczycieli, którzy potrafią wskazać lub naprowadzić na odpowiednią myśl. Bardzo często nie wskazując rozwiązania wprost. Tak samo naucza Nick Vujicic, który nie narzuca, a opowiada o tym, jak ważna jest walka przy użyciu prawdy i miłości. Tylko one mogą pozostać prawdziwie sobą.

Nicka spotkałem osobiście. Gdy podszedłem do niego, spojrzał na mnie dokładnie przez 3 sekundy. Wyraziły to, czego nigdy nie powie się słowami. Usiadłem obok, a później podziękowałem. Jest jednym z bliskich mi ludzi, bo potrafi w tym krótkim momencie skupić i oddać Ci całą swoją uwagę. Jest tylko dla Ciebie niezależnie od tego, ile przyjdzie Wam spojrzeć sobie w oczy.

Najlepsze jest to, że nie jest kimś wyjątkowym. Jest zwykłym facetem, którego życie przygotowało do tego, aby dawać nadzieję tym, którzy ją utracili. Pewnie dlatego od wielu lat na jego wystąpienia ściągają tłumy ludzi. Był już dwukrotnie w Polsce. W Poznaniu i Krakowie. To właśnie tam dzięki wielkiej uprzejmości Łukasza Milewskiego powstało to pamiątkowe zdjęcie.

Nick odwiedzi Wrocław, abyś mógł jeszcze raz lub pierwszy raz zrozumieć, że nie masz żadnych ograniczeń. Jedynie te w Twoim umyśle powstrzymują Ciebie od realizowania szczęśliwego życia w zgodzie z własną prawdą o sobie. Odważ się na więcej niż dziś myślisz, że możesz sobie pozwolić. Udowodnisz sobie, że niczym się nie różnimy. Każdy bowiem jest na swój sposób wyjątkowy. Trzeba pozwolić jedynie pozwolić ludziom, aby to dostrzegli.

Jest wielu ludzi, o których mógłbym tutaj dzisiaj napisać. Wymienić ich z imienia i nazwiska oraz przytoczyć wiele historii. Chcę przez to powiedzieć, że każdego dnia ktoś jest naszym nauczycielem. Wybieramy ich zawsze sami i sami decydujemy co z tą nauką zrobimy. Możemy wziąć wszystko, ale wtedy będziemy chcieli być tacy, jak oni. Możemy też nie wziąć nic i żyć po swojemu. Jednak zawsze warto wsłuchać się w ich słowa swoim wnętrzem, a serce samo wyłowi to, czego potrzeba nam w naszej drodze.

To wymaga jednak uważności i umiejętności słuchania. Tylko wtedy wydobędziemy najdorodniejsze ziarna, aby obrodziły w nas mądrością, działaniem i sensem. To jednak sztuka, która możliwa jest tylko wtedy, gdy świadomość nie jest ograniczana. Wymaga to praktyki i cierpliwości. Wykorzystuj więc każdą okazję do poszukiwania odpowiedzi w swoim sercu, wsłuchując się w głosy całego świata.

🔝________________________________________________
Pamiętaj, że 365 DOBRYCH DNI jest projektem nowej książki. Możesz stać się jej częścią komentując, wyrażając swoje opinie lub opowiadając swoje historie. 😁
Szczególnie mile widziane ♥️
Dziękuję
Krzysztof Liegmann
#365dobrychdni