Lekcja 2 – Myśli, to kłamstwa. Serce, to prawda.

Wiem, że pewnie nie raz czytałeś lub słyszałeś, że nie jesteś swoimi myślami. Tylko jak w to uwierzyć, gdy całe życie powtarzano Ci, że masz myśleć. W ten sposób nauczyłeś się schematów, które utrudniły Ci życie, tworząc jednocześnie wizję zakłamanego świata i Ciebie. A Ty, jak większość ludzi zacząłeś akceptować, że Twoje myśli definiują Ciebie, a serce jest żałosnym rozklejaczem życia dla słabych ludzi.

Dlatego te słowa, że nie jesteś swoimi myślami są dla ludzi tak bardzo przerażające. Mówią jedynie o tym, że mogą stać się nikim, gdy te myśli znikną. Przez lata budowali świat oparty o przekonania i schematy myślowe, nie mając pojęcia o konieczności równoważenia tego ze sferą duchową i emocjonalną. Chcieli być silni, a to jedno drugiemu zaprzecza. I oczywiście są w błędzie, ale tego nie wiedzą. W końcu zawierzyli kłamstwu.
Zostało ono stworzone przez człowieka dla człowieka, aby zniewolić jego umysły. Odciągnąć go od prawdy o nim samym, aby nigdy nie zrozumiał, jak ważna jest istotą. Dlatego tak skutecznie wpaja się ludziom teorię związane z kolejnymi schematami. Dzięki nim czują się bezpieczniej, a tym samym definiują nowych siebie. A tylko nie liczni zaczynają odkrywać to wszechobecne kłamstwo.

Tak nie jesteś swoimi myślami. One nie są Tobą. Umysł i myśli, to wytworni kłamcy, którzy mają trzymać Ciebie przy życiu. Do tego człowiek dorobił do tego potęgę strachu, aby kontrolować wiele ludzkich zachowań. W ten sposób ludzie czują się ograniczeni, bo nie wiedzą czym jest życie bez myśli. “Myślę więc jestem”, a jak nie myślę, to zniknę? Gówno prawda.

Jesteś wspaniałą energią, która potrafi używać ciała, umysłu i myśli do niesamowitych i kreatywnych rzeczy. I wiesz co? Tylko do tego. Poza tym Twój umysł ma mieć wolne lub ciągłą niedzielę niehandlową. Ma odpoczywać, aż do czasu, gdy będziesz go potrzebował. To będzie czas, gdy znów użyjesz go do stworzenia czegoś wyjątkowego. Tylko, że teraz nie ma takiej możliwości, bo zaśmiecony jest bełkotem informacyjnym, z którym sobie nie radzi. Dlatego lepiej wziąć jakieś dragi lub schlać się alkoholem, bo tylko wtedy wielu ludzi potrafi być bliżej siebie, gdy ten cholerny umysł się wreszcie zamknie.

Z tego samego powodu dziesiątki, jak nie setki ludzi pyta mnie, jak medytować skoro tak wiele myśli pcha się do głowy. Właśnie dlatego. Nauczyłeś się myśleć, a nie być obserwatorem życia tu i teraz. Czując siebie i swoją obecność, a także jedność ze światem i wszystkich co Ciebie otacza. I to jest prawda. Jedyna prawda, jaką musisz pojąć, a nie o pozytywnym myśleniu, bo ono nie istnieje. Nie ma go bez emocji, odczuwania i rozumienia siebie, jako istoty ludzkiej, która jest czymś więcej niż ciągłe kłamstwa stworzone przez innych lub przez Ciebie.

Oczyść wreszcie ten śmietnik. Ja się nauczyłem nie myśleć, to i Ty to potrafisz. Jednak najpierw musisz wiedzieć o życiu trochę więcej niż tylko kolejne schematy, które nie mają się nijak do Twojego życia. Masz zacząć czuć. Rozumieć siebie i swoje “ja”. Oderwać się od tego co podobno Ciebie definiuje. A jedynie Ciebie rozwala od środka, bo wciąż żyjesz obrazami, opiniami i porażkami, bo tym właśnie karmi Ciebie ten zakłamany umysł.

Prawda pochodzi z Ciebie. Z Twojego serca. To z niego wypływa impuls do czystego umysłu, aby zacząć tworzyć i kreować wspaniałe życie. A z resztą sobie poradzi, bo nawet teraz robi wszystko, abyś to przeczytał, a nawet o tym nie myślisz. Zapomniałeś nawet o tym wszystkim, co się dzieje wokół Ciebie, bo nie masz myśli, a jedynie czujesz. Jeśli jest inaczej, to przykro mi.

Życie jest w Tobie. Nie w Twoich myślach, a tym bardziej myślach innych ludzi o Tobie. Zostaw ich i daj im żyć po swojemu. Zajmij się wreszcie tym, co prawdziwe. Tego nie znajdziesz w najmądrzejszych książkach, a tym bardziej hiper szkoleniach. Może do czegoś Ciebie natchną, ale jeśli nic nie zrozumiesz i nic z tym nie zrobisz, to po co Ci to wszystko. Jedynie znów nakarmisz nieprawdziwe ego. Tam dowiesz się, że “jesteś tym o czym myślisz przez większość dnia”. Straszna wizja.

To jest prawda. Jesteś nią Ty, a nie Twoje myśli. Jest nią Twoje serce i prawda, która z niego płynie. Tylko skąd możesz to wiedzieć, jak ciągle je zagłuszasz.

🔝________________________________________________
Pamiętaj, że 365 DOBRYCH DNI jest projektem nowej książki. Możesz stać się jej częścią komentując, wyrażając swoje opinie lub opowiadając swoje historie. 😁
Szczególnie mile widziane ♥️
Dziękuję
Krzysztof Liegmann
#365dobrychdni