Dzień 88 z 365 DOBRYCH DNI!
 
“Chwile takie, jak te nie zdarzają się zbyt często…” śpiewa Kamil Bednarek w swojej piosence. I w sumie nawet kiedyś zacząłem w to wierzyć. A przecież to nie prawda. Gdy tak patrzę na te wszystkie zdjęcia i przeglądam jeszcze wiele innych na swoich profilach social media, to widzę, że to na pewnie nie jest prawda.
 
Ostatnio coraz bardziej jestem przekonany o tym, że wszystkie chwile są właśnie takie, jak te. I zdarzają się… bardzo często! Różnica polega na tym, że kiedyś pozostawiałem je kwestii “przypadku” (choć go nie ma), a teraz każdego dnia sam tworzę “chwile takie, jak te”. I to działa.
 
Każdego dnia robię naprawdę wiele rzeczy, które sprawiają mi wielką radość i frajdę. Witam się całym sobą z ludźmi, rozmawiam z nimi i dobrze się bawię. Tworzę i kreuję nowe projekty. A za każdym razem robię wszystko, aby być szczęśliwym nawet, jeśli coś jest nie tak. A to z kolei udziela się ludziom wokół mnie.
 
Czasami coś z z pozoru się wali, a ja i tam widzę w tym sens. Dziś podpisałem bardzo dobrą umowę notarialną z nowym wspólnikiem. Dostałem propozycję biznesową do swojego projektu. I dostałem dwa zaproszenia na występy motywacyjne dla dwóch dużych firm. Pracuję w niesamowitym miejscu, mieszkam w pięknym mieszkaniu i jeżdżę wymarzonym samochodem. Mam wokół siebie najlepszych współpracowników i wsparcie najbliższych.
 
To jest wdzięczność. Kocham to wszystko co mam. I nie skupiam się na brakach, a jedynie pozwalam sobie realizować nowe marzenia i projekty. Wspieram ludzi wokół mnie i pomagam im w realizacji ich marzeń. Dzięki temu tworzą się wyjątkowe relacje. A to wszystko sprawia, że jestem wielkim szczęściarzem.
 
I jak mówi o sobie Beata Kapcewicz i ja jestem szczęściarzem z wyboru. Swoją drogą, to jest niesamowita kobieta. Musicie ją kiedyś poznać. Zrobiła dla mnie i dla tysięcy ludzi bardzo wiele. I to z jednego prostego powodu – postanowiła być szczęśliwa i tym szczęciem dzielić się z innymi. Nie raz wiedziałem Betkę w akcji. Tworzy tyle chwil do zapamiętania, które stają się inspiracją dla każdego, kto miał okazję być blisko niej.
 
Wiesz o tym, że każdego dnia żyję, jakby jutra miało nie być. To najlepszy sposób na życie pełnią dnia. Sprawianiu sobie szczęścia, dla samego siebie. A nawet nie wiesz ile tysięcy, a w rezultacie milionów ludzi jesteś w stanie zainspirować.
 
Z tego wszystkiego powstają pomysły i marzenia. Czasami mam wrażenie, że jestem dmuchawcem. No wiesz, takim co powstaje z mlecza, który uważany jest za chwast. Z czasem jednak przekształca się w coś, co sprawia wielką radość. Gdy się w niego dmuchnie, to jego nasiona niezwykle wirują na wietrze. Są niczym nasze marzenia, które lądują na idealnym gruncie i w końcu kiełkują. Ich lekkoś sprawia, że wędrują tam, gdzie nawet nam się nie śniło. Niczym nasze słowa, które wypowiadamy, ale też życzenia, które brzmią, jak zaklęcia.
 
To są chwile takie, jak te, co zdarzają się bardzo często. I nikt poza Tobą nie jest za nie odpowiedzialny. Nikt inny ich nie tworzy i nie kreuje. Tylko Ty. To takie proste. Być może za proste. A ludzie, jakoś nie chcą wierzyć, że ich życie może być właśnie takie. Takie, które może nie jest wielkie, ale ma wiele małych rzeczy tworzących wielką całość. Tą całością jest nasze szczęście. Jesteś nim Ty.
 
🔝________________________________________________
Pamiętaj, że 365 DOBRYCH DNI jest projektem nowej książki. Możesz stać się jej częścią komentując, wyrażając swoje opinie lub opowiadając swoje historie. 😁 Szczególnie mile widziane ♥️
Dziękuję
Krzysztof Liegmann
#365dobrychdni