Ego woli Cię słabego.



Ego woli Cię słabego. Zrobi wszystko, abyś nie uwierzył w siebie. Nie walcz z nim, bo przegrasz.

Brak wiary w siebie powodował, że latami żyłeś w mroku. Żyjąc w ciemności, nie dostrzegałeś, jak bardzo zacząłeś słuchać wewnętrznego głosu, który narzucał Ci negatywne postrzeganie tego, kim byłeś. Trudno w takich warunkach z optymizmem patrzeć świat. Wszystko wydaje się pokryte ciemnością.

Gdy zaczynasz tworzyć w sobie światło, to zamienia się w Tobie odczuwanie siebie i życia. Wychodzenie z mroku jest przełamywaniem ograniczeń i stawianiem czoła przekonaniom o własnym lękom. Z czasem przychodzi zrozumienie, w którym odkrywasz, że cień i mrok będą z Tobą już na zawsze. Dlaczego? Bo tam, gdzie jest światło, jest i cień. Możesz ograniczyć jego pole i oddziaływanie, gdy światło pada na siebie z góry. Nie z przodu. Nie z tyłu. Nie z lewego ani prawego boku.

To światło wszechświata. To światło miłości, które odbija się i oświetla wszystko wokół Ciebie. Wówczas dostrzegasz, że nigdy nie przestałeś być tym światłem. Na chwilę zgasiłeś światło, aby posiedzieć w ciemności. Nawet ego staje się kimś zupełnie innym. Jego głos przestaje być tak wyraźny, a pojawia się tylko wtedy, gdy Ty na to pozwolisz. Masz dla niego zrozumienie, a nawet dajesz mu swoją miłość. Wiesz już, że on troszczy się o Ciebie, aby zadbać o Twoje bezpieczeństwo.

Ego można porównać do dziecka ciemności, którym nikt nie chce się zaopiekować. Im bardziej próbuje się je odpychać, tym mocno ono daje o sobie znać. Zaczyna być złośliwe i mówić to, co mu ślina na język przyniesie. Taka mała wredota. Pomyśl, co dzieje się, gdy z wielką czułością i miłością przytulasz takie dziecko. Początkowo się szamocze i próbuje uwolnić, ale po chwili się uspokaja i łagodnieje. Mówisz do niego spokojnie i używasz dobrych słów. Nie ma krzyku i wzajemnego oskarżania.

Gdy zrozumiesz, jaką moc ma wewnętrzny dialog, to zmieni się wszystko w Twoim życiu. Wiara w siebie stanie się częścią prawdy, jaką jesteś. Nie wyeliminujesz ego, ale będziesz słuchał z uwagą tego, co podpowiada. Jednak sam podejmiesz ostateczną decyzję, co zrobisz dalej. Będzie nadal pesymistycznym doradcą, ale wiesz już, że zwróci Ci uwagę na to, czego optymista może nie zauważyć. To jednak nie będzie już Ciebie powstrzymywało, bo wiesz, że to Ty jesteś ponad wszystkim.

Czy ta zamiana jest możliwa? Pamiętaj. Nie jesteś, kim byłeś. Nie jesteś, kim będziesz. Jesteś tym, kim jesteś teraz. W każdej chwili prowadzisz wewnętrzny dialog. Zmień ton, uśmiechnij się i pokochaj wszystko, co jest częścią Ciebie. Nawet odrobinę cienia i mroku. Bez nich światłość nie cieszyłaby tak bardzo. Pamiętaj o jutrzejszym LIVE UWIERZ W SIEBIE

https://bit.ly/JAKUWIERZYCWSIEBIE