Sprawdź połączenie ze wszechświatem

To nie jest Twój dzień? Tak czasami bywa.

Przyjęło się mówić, że ludzie błądzą. Inni porównują to do zejścia z wyznaczonej drogi. Są też tacy, którzy w ogóle nic na ten temat nie myślą. Prawda jest taka, że wszyscy miewamy gorsze dni.

Ja dziś mam się wyśmienicie. To jeden z tych wspaniałych dni. I choć sypie teraz za oknem, to wewnątrz mam spokój, światło i radość. Skończyłem dwa projekty, przygotowałem plan na kwiecień i odbyłem kilka fascynujących rozmów. Były te z klientami w ramach Indywidualnych Spotkań Rozwojowych, ale zadzwonił też Heniu, robiąc mi niesamowitą niespodziankę. Wspominaliśmy, jak wielką pracę wykonał od czasu zakończenia procesu ISR. Rozmawiałem też z Gosią o jej niezwykłym warsztacie, który prowadziła w weekend dla swojej grupy. Z Gosią poznaliśmy podczas pierwszego World Camp Club i do dziś mamy wspaniałe relacje. To naprawdę dobry dzień.

Jedna z rozmów nasunęła mi pewną myśl, którą już dawno chciałem się z Wami podzielić. Z gorszym dniem jest jak z zasięgiem sieci komórkowej. To jak nasze połączenie ze wszechświatem, Bogiem czy źródłem. Czasami jest silny i korzystamy z niego bez zakłóceń. Czujemy się wspaniale i wiemy, że wszystko nam sprzyja. Mamy dobry nastrój i wszystko realizujemy zgodnie z planem. Taki stan sieci jest dla nas wymarzony i zawsze szukamy tego dobrego połączenia. 

Zdarzają się jednak momenty, w których ten zasięg słabnie lub w ogóle zanika. Zejdziesz do piwnicy lub garażu. Wyjedziesz poza miasto lub w szczere pole. W najgorszym wypadku nie naładujesz telefony lub nie zapłacisz abonamentu. Nawet śnieg lub deszcz mogą zakłócić przekaz i wszystko szlag trafia. Nie da się połączyć. Czujemy się źle.

Tak samo jest z nami. Zejdziemy z wyznaczonej drogi. Zajmujemy się nie tym, co trzeba. Mamy wokół siebie ludzi, którzy nadają na innych falach i zakłócają nasz przekaz. Nasze myśli błądzą w przeszłości i przyszłości, tak jakbyśmy wysyłali wciąż te same SMS, a później znów je czytali. Nie dbamy o siebie i nie śpimy, aby naładować nasze akumulatory. Nie płacimy abonamentu w postaci samorozwoju lub dzielenia się z innymi. To połączenie jest ważne. Trzeba pilnować zasięgu, dbając o nadajnik i dobrą komunikację z satelitą. Trzeba rozmawiać. Trzeba słuchać wskazówek jak w GPS. Wysyłaj tylko dobre myśli, bo wysłane idą w świat. Nie da się ich cofnąć.